Posts tagged "kolory"
Jak śliwka w kompot

Jak śliwka w kompot

Astronomiczna jesień dopiero w czwartek, jednak za oknami zauważamy ją już niemal w pełni. Świat powoli zatapia się w kolorach ciemnej czerwieni, pomarańczu, brązie i… odcieniach fioletu. To właśnie śliwkowe dodatki do wnętrz są dziś motywem przewodnim galerii:
yin&yang

yin&yang

Trudno o kontrast większy niż ten, który powstaje, gdy zestawiamy czerń i biel. Tak diametralnie różne kolory mogą jednak doskonale współgrać, w wręcz uzupełniać się – zupełnie tak, jak yin&yang. Zobacz świetny efekt połączenia czarnych i białych dodatków do wnętrz:
Green power!

Green power!

Najbardziej lubi towarzystwo bieli, jasnego błękitu, brązu, jednak czasami nie pogardzi również sąsiedztwem czerwieni, fioletu, a nawet szarości. Jest uniwersalna, przywodzi na myśl naturę, koi zmysły i sprawia, że niemal czujemy zapach świeżo skoszonej trawy – gotowi na to, by poznać zielone propozycje dla wnętrz?
Make it: colourful

Make it: colourful

Wsiadać, drzwi zamykać! Kapitan Żółtej Łodzi podwodnej serdecznie zaprasza na pełną przygód podróż po morzu najsłynniejszych piosenek o różnokolorowym kolorowym zabarwieniu. Uwaga, zanurzamy się w najlepszej rozrywce!
Kolorowa recepta na chandrę

Kolorowa recepta na chandrę

Pewnie nieraz słyszałeś, że pewnych kolorów wprost nie można ze sobą łączyć. Podobno to „źle wygląda”. Sami nie lubimy ograniczać się sztywnymi zasadami, stąd pomysł na dzisiejsze zestawienie, a w nim: czerwień z błękitem, róż z zielenią… Jedyne, czego tu nie ma, to… zimowa szarość!
Słoneczne dodatki do wnętrz

Słoneczne dodatki do wnętrz

Co prawda nie jest to zima stulecia, jednak ani zakres temperatur, ani ilość słońca nie nastrajają optymistycznie. Powiedzmy sobie szczerze: jest szaro, ponuro i zimno. Najlepszą obroną jest atak, dlatego stawiamy na kolorowe, soczyste dodatki, które najskuteczniej wyleczą zimową chandrę:
Przeciwieństwa się przyciągają...

Przeciwieństwa się przyciągają…

Yin nie istnieje bez Yang, dobro nie ma racji bytu, gdy nie istnieje zło, a piękno nie może być docenione, gdy nie współistnieje z brzydotą. Te odwieczne zasady mają solidne podstawy, a doskonałym potwierdzeniem ich racji jest to, jak doskonale komponują się dwie najbardziej skrajne barwy: się czerń i biel.