Oficjalnie powitaliśmy dzisiaj jesień. Co to oznacza? Krótsze dni, niższe temperatury i opady deszczu? Niekoniecznie! Z Kevinem jesienne wieczory wcale nie muszą być nudne i ponure. Zresztą – zobaczcie sami.

Nieubłaganie zbliża się jesień – czas spadających liści, wirujących w powietrzu przy podmuchu wiatru. To również dobry moment na wybór oświetlenia, które będzie nam towarzyszyło w trakcie długich, jesiennych wieczorów, spędzanych w domowym zaciszu. Koc, herbata, dobra książka lub ulubiony serial i Kevin – idealne połączenie!

Szukając towarzysza na jesienne wieczory, warto zastanowić się nad tym, jakie funkcje powinna spełniać lampa? Czy ma tylko oświetlać półmrok pokoju, czy może jednak coś więcej? Kevin ma wiele do zaoferowania: poza tworzeniem przyjemnego, ciepłego klimatu w pomieszczeniu, w którym zostanie umieszczony, lampa ta z pewnością będzie cieszyć nasze oko, dekorując w niecodzienny sposób nasze otoczenie. I to nie tylko w okresie Bożego Narodzenia!

Kevin to lampa, ale nie taka tradycyjna! Wyróżnia ją nie tylko niespotykany (jak na lampę) kształt. Warto podkreślić, że Kevin to produkt w 100% polski, od projektu do końca produkcji. Powstał z myślą o nowoczesnych rozwiązaniach i designie, który oprze się upływowi czasu. Szeroka gama kolorystyczna pozwoli Ci dobrać idealny odcień lampy – pełna personalizacja produktu to naszym zdaniem klucz do sukcesu.

I jak, wybraliście już swojego Kevina..?


Comments

comments