Jak dbać o rośliny doniczkowe w styczniu?

Tagi: pielęgnacja, rośliny doniczkowe, styczeń,

Styczeń 26, 2018


Zima to czas, w którym nasze ogrody i działki odpoczywają, a rośliny zapadają w głęboki sen, by obudzić się na wiosnę. Prace ogrodowe ograniczają się do kontrolowania ilości śniegu i lodu zalegającego na trawniku, dbaniu, by oczko wodne nie zamarzło, dokładaniu starań, by nie doszło do zahamowania procesów rozkładu w kompoście ze względu na ujemne temperatury. Nie zapominajmy jednak o roślinach doniczkowych – one jak najbardziej potrzebują naszej atencji i dostosowania pielęgnacji do warunków, które panują w ogrzewanych mieszkaniach.

Podlewać czy nie podlewać…

…oto jest pytanie! Zdecydowanie rośliny potrzebują stałego dostępu do wody, jednak w styczniu wystarczy im umiarkowana jej ilość. Co to znaczy? Ziemia nie może być przesuszona, sypka jak popiół czy zeschnięta w bryłę. Do podlewania używajmy wody o temperaturze pokojowej, woda wprost z kranu może okazać się zbyt zimna. Bardzo wygodnym rozwiązaniem jest korzystanie z systemów nawadniających, które zapewniają roślinie stały dostęp do wody i składników odżywczych, nawet pod naszą dłuższą nieobecność. Regularnie zraszajmy również liście, dbajmy też o to, by nie osiadał na nich kurz. Pamiętajmy, że o tej porze roku kaktusy są w stanie głębokiego odpoczynku, podczas którego powinny mieć suche i niezbyt ciepłe warunki. Z tego powodu zaprzestańmy ich nawadniania aż do marca i umieśćmy je w chłodnym miejscu.

Uwaga na szkodniki!

O tej porze roku rośliny doniczkowe są mocno narażone na działanie szkodników. Są to m.in. mączniaki, atakujące begonie, przędziorki, którym sprzyja wysoka temperatura i suche powietrze w mieszkaniu, czerwce, na które najbardziej narażone są kaktusy i inne sukulenty. Dlatego zasychające lub zwiędłe liście należy jak najszybciej usuwać, by nie stały się pożywką dla szkodliwych owadów.

Gdzie ustawić donicę?

Zmieniająca się temperatura nie sprzyja rozwojowi roślin. Gdy na dworze robi się mroźno, zdejmijmy doniczki z parapetów i odsuńmy rośliny od okna. Dbajmy o to, by regularnie wietrzyć pomieszczenia, najlepiej w południe, kiedy temperatury są najwyższe. Jednocześnie nie trzymajmy roślin zbyt blisko grzejników, gdzie powietrze jest gorące i suche, ponieważ może to prowadzić do wysuszenia korzenia. Wybierzmy inne miejsce, o względnie stałej temperaturze, ani za niskiej, ani za wysokiej, do którego dochodzić będzie światło. Wybór donicy jest równie istotny. Najlepiej sprawdzą się pojemniki z podwójnym dnem, zapewniające roślinom odpowiednio dużo miejsca na rozwój systemu korzeniowego, jednocześnie zapobiegając przed ich przesuszeniem lub zgniciem.

 
Kwiaty zimą?

Tak, to możliwe! Rośliny kwitnące zimą, np. cyklameny, fiołki afrykańskie, azalie, gardenie, storczyki, gwiazdy betlejemskie czy hippeastrum (zwartnice), wymagają jednak większej uwagi. W styczniu należy regularnie je podlewać oraz nawozić, by cieszyć się pięknem kwiatów jak najdłużej.

 

A może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na pielęgnację roślin doniczkowych w styczniu? Koniecznie podzielcie się z nami swoimi pomysłami, w końcu dobrych porad nigdy za wiele! 🙂

Źródła zdjęć: pexels.com, pixabay.com


Comments

comments

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis
Zima to czas, w którym przydomowe ogrody zapadają w sen,…