Jesień przybyła, warzywnik pustoszeje, prac polowych nie ubywa, a ja ciągle wymyślam coś nowego. Chyba za długo siedzę w domu! Z racji mojego odmiennego stanu muszę zjadać dużo żelaza, który jest m.in. w warzywach zielonych. Zainspirowana Alys Fowler z programu ‚Mój miejski ogródek’ postanowiłam, że posieję warzywa na liście. A co! Na dworze chłodno, szklarni...